Orzeźwiająca sałatka z arbuza

Zamiast obiadu czy kolacji, w sam raz na letnie upały.

SKŁADNIKI (na 2 -3  porcje):

* kawałek arbuza
* ok. 150 g fety
* garść świeżych listków mięty
* garść orzechów włoskich
* pieprz z młynka

Arbuza obrać ze skórki, wybrać pestki i pokroić na małe kawałki. Ułożyć na talerzach. Fetę pokroić w kostkę i dorzucić do arbuza. Wszystko popieprzyć świeżo mielonym pieprzem. Na koniec posiekać miętę oraz orzechy i posypać nimi sałatkę. Całość delikatnie przemieszać. Gotowe.

Sałatka z cukini, papryki, fety i winogron

Dawno nie wstawiałam tu żadnych przepisów. A przecież wciąż oprócz malowania, czytania i innych czarów uwielbiam gotować.
Któregoś dnia naszła mnie wielka ochota na jakąś sałatkę. Nie chciało mi się jednak iść do sklepu, więc otwarłam lodówkę i przyjrzałam się temu co w niej akurat było. I tak na zasadzie „co mam to dam” powstała ta oto pyszna sałatka. Tak nam zasmakowała, iż od tego czasu już wielokrotnie gościła na naszym stole. Prosta do przygotowania a naprawdę dobra.
Polecam.

SKŁADNIKI:
* 1 – 2 młoda, malutka cukinia
* 1 czerwona papryka
* 1 kiść ciemnych bezpestkowych winogron
* ok. 100 – 120 g sera feta lub podobnego
* odrobina (ok. 3 łyżek) oliwy

na winegret:
* sok z 1 dużej cytryny
* 1 łyżeczka musztardy
* 1 łyżeczka suszonego koperku lub 2 łyżki poszatkowanego świeżego
* dowolna ziołowa przyprawa do sałatek  (ale niekoniecznie)
* sól, pieprz

Cukinię, paprykę i winogrona umyć, osuszyć na papierowym ręczniku. Cukinię i paprykę pokroić w kostkę. Winogrona poprzekrajać na pół. Ser feta również pokroić w kostkę.

Rozgrzać na patelni odrobinę oliwy i wrzucić do niej pokrojoną cukinię oraz paprykę. Warzywa nieco posolić i popieprzyć i leciutko podsmażyć przez kilka minut. Jednak smażyć krótko, tyle tylko by odrobinę zmiękły. Wrzucić je potem do dużej miski i odstawić do ostygnięcia.
Jak już nieco ostygną dodać pokrojoną fetę i winogron.
Wymieszać dobrze sok z cytryny z koperkiem, musztardą i ewentualnie przyprawą do sałatek. Nieco posolić i popieprzyć. Nie dodawać do tego już oliwy bowiem jest jej już wystarczająco w misce (smażone w niej byly nasze warzywa).
Dressing wlać do sałatki i wszystko delikatnie przemieszać. Odstawić do lodówki na conajmniej pół godziny, by sałatka się przegryzła.

Bulgursalat – sałatka z bulgurem, rukolą, fetą i winogronami

Bulgur jest swego rodzaju tureckim kuskusem. Do tej sałatki możecie śmiało go zastapic np. kaszą jaglaną. Będzie nawej zdrowiej.
Sałatka jest prosta w przygotowaniu, sycąca i smaczna. Zatem polecam.

SKŁADNIKI:

* 1 szklanka bulguru lub kaszy jaglanej
* 2 spore garście rukoli
* 180 – 200 g fety
* 150 g winogron
* sól

na dressing:
* 2 – 3 łyzki oliwy lub dobrego oleju
* sok wyciśnięty z 1 cytryny
* dowolna ziołowa przyprawa do sałatek
* pieprz

Jeżeli użyjecie do sałatki kaszy jaglanej, należy ją przelać na sitku wrzącą wodą i wrzucić do garnka. Dodać około 2 szklanki wody oraz nieco soli (mniej niż pół łyżeczki). Całość gotować na małym ogniu jakieś 7 minut. Potem kaszę odstawić z ognia, przykryć garnek pokrywką. Kasza sobie będzie dochodzić wchłoniając resztę wody.

W przypadku bulguru sprawa jest prostsza. Wystarczy zalać go 2 szklankami wrzącej wody, posolić, przykryć garnek pokrywką i odstawić na kilkanaście minut aż bulgur wchłonie całą wodę.

W tym czasie umyć i osuszyć np papierowym ręcznikiem rukolę i winogrona. Rukolę można nieco porwać na mniejsze kawałki. Winogrona poprzekrajać na połówki. Ser feta pokroić w kostkę. Wszystko wrzucić do dużej miski i delikatnie wymieszać.

Następnie dodać ugotowaną wcześniej na sypko kaszę jaglaną lub przygotowany bulgur.

Wszystkie składniki dressingu dokładnie ze sobą wymieszać Powienien on być dość kwaskowaty, więc można dodać nieco więcej soku z cytryny. Dressing wlać do sałatki i wszystko delikatnie przemieszać. Odstawić do lodówki na jakieś pół godziny, by sałatka się przegryzła.

Obatzda po turecku

Dawno nie było u mnie na blogu żadnej pasty na chleb. Aż się dziwię, bowiem przeróżne pasty goszczą na naszym stole przynajmniej raz w tygodniu.
Przepis na tą przepyszną pastę mam już dobre kilkanaście lat, od kiedy w naszym domu pojawił się Thermomix wraz z dołączonymi do niego książkami kucharskimi. Często z lenistwa robię ją właśnie w mikserze, ale pasta ta jest tak prosta w przygotowaniu, iż żaden mikser nie jest nam przy tym potrzebny. Przepis można zobaczyć tu i w polskiej wersji tu.

Pasta jest przepyszna. Ma taki specyficzny, śródziemnomorski smak jaki nadaje jej właśnie ajvar. Jako, że w naszym domu wszyscy ją bardzo lubimy, to zwykle robię z podwójnej ilości składników.

SKŁADNIKI:

* 150g sera feta lub podobnego
* 1 cebula
* 1 -2 ząbki czosnku
* 2 duże czubate łyżki pasty ajvar
* 200 g twarożku typu Philadelphia
* pół pęczka natki pietruszki

Ser feta dobrze rozgnieść widelcem i wrzucić do jakieś miski.
Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę lub drobniutko posiekać. Czosnek wraz z cebulą wymieszać z pokruszoną fetą. Następnie domieszać twarożek. Na koniec drobno posiekać pietruszkę i  wmieszać ją wraz z ajvarem do masy.
Smacznego.

Palmiery szpinakowe

Były już na blogu palmiery cynamonowe na słodko, były palmiery serowe na słono. Czas na kolejne. Tym razem ze szpinakiem i fetą, czyli z moim ulubionym nadzieniem.
Bardzo proste do zrobienia i smaczne jako przekąska. Gorąco polecam.

SKŁADNIKI (na ok. 26 sztuk):

* 2 arkusze ciasta francuskiego
* 500 g mrożonego szpinaku w liściach (nie w papce)
* 250 g fety
* ok. 2 łyżki miękkiego masła lub margaryny
* czosnek (przyprawa, a nie świeży)

Szpinak rozmrozić podgrzewając go na patelni lub w jakimś garnku. Przestudzić.
Ser feta pokruszyć do jakieś miseczki.
Ciasto rozwinąć, by nam się nie przyklejało do blatu, najlepiej rozwinąć je na papierze do pieczenia. Całą powierzchnię ciasta posmarować lekko miękkim masłem lub margaryną. Na ciasto wyłożyć część szpinaku, następnie obsypać fetą, a na koniec czosnkiem. Ciasto zawinąć do środka i docisnąć. Tak założone ciasto znowu lekko posmarować miękkim masłem lub margaryną i znowu wyłożyć szpinek (już dużo mniej), posypać fetą i czosniem.

Ciasto ponownie zawinąć do środka i docisnąć. I wreszcie złożyć je wzdłuż na pół. W ten sposób powstanie nam niejako długa rolada. Teraz należy pokroić ją na kawałki grubości ok. 1,5 cm.
Tak powstale pałmiery ułożyć na blaszce wyłożonej papierem pergaminowym w dość dużych odstępach, bowiem jeszcze nieco urosną. Każdgo palmiera lekko spłaszczyć dłonią.

Piec w piekarniku nagrzanym do 200°C przez około 15 minut.

Kulki z sera

Bardzo fajnie wyglądają na talerzu, smakują też nieźle. Troszkę z nimi roboty, ale jeśli podamy gdzieś w ich pobliżu jeszcze winogrona, to zachwycą każdego miłośnika serów. Zastąpią chipsy i popcorn przed telewizorem i jestem pewna, że staną się furrorą na niejednym party.

SKŁADNIKI:

* 250 g twarogbiałego sera typu feta (byleby nie był zbyt słony)
* 250 g twarożku
* 300 g startego żółtego sera
* pieprz

do obtoczenia:
* 2 – 3 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki
* 4 – 5 łyżek posiekanych dowolnych świeżych ziół
* 2 – 3 łyżki posiekanych lub zmielonych orzechów włoskich

Pokruszyć twaróg (lub fetę) do miski. Dodać twarożek oraz starty żółty ser. Popieprzyć i wyrobić wszystko na jednolitą masę, najlepiej przy pomocy nożyka miksera. (Można dodać jeszcze inny ser, np ser pleśniowy. Ja nie dodałam, bo nie miałam. Ale jestem pewna, że smakowałoby jeszcze lepiej.)
Z masy formować kulki trochę mniejsze niż orzech włoski. Część kulek obtoczyć w posiekanych ziołach, część w słodkiej papryce, a jeszcze część w zmielonych orzechach.