Brukselka z patelni z boczkiem

Kiedy byłam dzieckiem brukselka była chyba najbardziej znienawidzonym przeze mnie warzywem. Nie cierpiałam jej. A tymczasem dobrze przygotowana, jest ona naprawdę smaczna.

Ten przepis już jakiś czas temu zapodał jeden z moich pingerowych znajomych Jacek (tu). Już wtedy zdecydowałam się go wypróbować i byłam zachwycona. Zachęcam i was do wypróbowania jackowego przepisu, bo brukselka z patelni naprawdę smakuje.

SKŁADNIKI:

* ok. 1 kg brukselki
* 5 szalotek lub 1 cebula
* 2 ząbki czosnku
* 30 dag wędzonego boczku (u mnie 200 g surowej szynki pokrojonej w kosteczkę)
* masło do smażenia

Brukselkę należy najpierw oczyścić, tzn obciąć nożem końcówkę (ogonek) i zdjąć ze dwa zewnętrzne liście. Poprzekrajć ją pół, lub nawet na ćwiartki.

Boczek (lub jak u mnie surową szynkę) kroimy w drobniutką kostkę. Cebule lub szalotki również należy drobno pokroić.

Jacek poleca przygotowywanie tego dania na dwu patelniach, ale ja wolę sobie ułatwiac sprawę.

Zatem głęboką patelnię stawiamy na ogniu i kiedy nam się rozgrzeje wrzucamy na nią pokrojony boczek by nam się nieco wysmażył. Dorzucamy cebulę i dodajemy dużą łyżkę masła.
Następnie na patelnie wrzucamy naszą brukselkę i co chwilę mieszając, smażymy na średnim ogniu, wszystko dobre 20 minut.
Brukselka co prawda lubi tłuszcz, który wydobywa z niej smak i po jakimś czasie będzie go na naszej patelni za mało. Można wtedy dodać znowu odrobinę masła lub zrobić to co ja, a mianowicie dolać jakieś 50 ml wody.

Jako że nasza brukselka smaży się razem z boczkiem, zapewne nabierze od niego lekko słonego smaku. Nie trzeba jej więc już solić, ale można przyprawić pieprzem, odrobinna curry lub dowolnymi ziołami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *