Domowa vegeta

Nie za bardzo mam przekonanie do sklepowych przypraw pod nazwą vegeta i dlatego od jakiegoś czasu robię sobie vegetę sama. Przynajmniej wiem co jest w środku.
Może nie jest ona dokładnie taka sama jak ta sklepowa, ale sprawdza się w kuchni równie dobrze. Osobiście stosuję ją również do zup zamiast napakowanych glutaminianem sodu kostek rosołowych.

SKŁADNIKI:

* 250 g suszonej włoszczyzny
* 4 łyżki soli
* 2 – 3 łyżki kurkumy
* 2 łyżki granulowanego czosnku
* 1 łyżka słodkiej papryki
* 2 – 3 łyżki suszonego lubczyku
* 2 – 3 łyżki różnych innych suszonych ziół (co akurat mam) np koperku, pietruszki, szczypiorku, liści selera itp

Wszystko mieszam i na raty miskuję w młynku do kawy. Specjalnie w tym celu młynek do kawy sobie kupiłam. Bo dawno doszłam do wniosku, że przygotowane w domu mieszanki przyprawowe często są bardziej aromatyczne niż gotowe sklepowce. No i przynajmniej mam pewność, że jest w nich dokładnie to, co chcę żeby było. Bez jakiś niepotrzebnych „wspomagaczy”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *