Chińskie ciasteczka z zielonego groszku

Te cudowne ciasteczka wypatrzyłam na blogu Gosi (tu).
Urzekły mnie po prostu i musiałam je wypróbować. I powiem wam, że warto było. Smakują bardzo fajnie. Wyraźnie czuć w nich groszkową słodycz. Ich smak właśnie kojarzy mi się z takim młodym słodkim groszkiem, który wyjadalśmy z bratem prosto z łupinek na maminej działce. Smaki dzieciństwa…

Mój Daniel twierdzi, że groszku nienawidzi i naprawdę nigdy go nie je. Wątpię, by w ogóle wiedział jak groszek smakuje. Ciasteczka jednak schrupał (oczywiście mu nie powiedziałam z czego są zrobione) i wybiegając na podwórko, zabrał jeszcze kilka na zapas do kieszeni. Widocznie mu zasmakowały. Tak jak i mi.

SKŁADNIKI (na ok. 40 – 45 sztuk):

* 250 g mąki
* 200 g zielonego groszku (mrożonego)
* 150 cukru pudru
* 150 ml oleju kukurydzianego

W oryginalnych przepisach, jak podała Gosia, robi się te ciasteczka ze zmielonego suszonego zielonego grochu. Ja podobnie jak Gosia użyłam świeżego mrożonego.

Groszek zmiksować w blenderze. Przełożyć do miski, dodać mąkę, cukier oraz olej. Całość zagnieść na jednolite ciasto.
Z ciasta uformować kulki wielkości orzecha włoskiego. Lekko je spłaszczając dłonią, układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Można wycisnąć w nich jakieś wzorki, ale oczywiście to nie jest to konieczne.

Piec w piekarniku nagrzanym do 170°C przez ok. 15 – 20 minut (w zależności od piekarnika).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *