Koktajle pełne witamin

W domowym koszyczku z owocami znalazłam sporo smakowitości. Wystarczyło trochę pomysłu i mój mikser. No i wyczarowałam trzy smakowite koktajle.
Z owocami u nas trzeba uważać, bowiem Oliver jest na wiele z nich uczulony. Dlatego też zawsze robię po kilka rodzajów koktajli, by wśród nich był przynajmniej jeden taki, który Oli mógłby bez problemów wypić.

Koktajle są gęste i naprawdę sycące. Robię je dość często, przeważnie w weekendy. Zastępują one z powodzeniem drugie śniadanie. No i mam tę świadomość, iż dostarczyłam moim facetom niezłej dawki witaminek.

Dziś zrobiłam trzy koktajle:

1. Smoothie z kiwi i gruszki

– bez produktów mlecznych, które było głównie dla Olivera. Ale i Daniel był nim zachwycony.

 (na 2 duże szklanki):
* 4 kiwi
* 1 dojrzała soczysta gruszka
* nieco wody mineralnej (ja potrzebowałam ok. 150 ml)
2 łyżki syropu z marzanki wonnej (Waldmeister) – niekoniecznie

Kiwi i gruszkę obrać, wrzucić do miksera i zmiksowć. Masa będzie dość gęsta. Dolać więc tyle wody mineralnej, by smoothie nabrało bardziej płynnej konsystencji. Jeśli mamy syrop z marzanki wonnej śmiało można dolać z 2 łyżki, wzbogaci to smak tego koktajlu. Jeżeli syropu nie posiadamy, to nie ma co się martwić, bowiem nasze smoothie i tak będzie pyszne.
Gotowy koktajl przelać do szklaneczek i podawać.


2. Koktajl z mango i melona

– okazał się być prawdziwym hitem dla Daniela i Kapsla. Uczulony na mango Oliver nie mógł nawet spróbować, a ja po prostu się nie dopchałam.

(na 2 duże szklanki):
* 1 dojrzałe mango
* 1 niewielki dojrzały melon, najlepiej z pomarańczowym miąższem
* ok. 250 ml maślanki lub naturalanego jogurtu

Mango i melona obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Owoce wrzucić do miksera i zmiksowć. Na koniec dolać maślankę lub jogurt. Przelać do szklanek i od razu podawać.


3. Koktajl limetkowy z avocado i ogórkiem

– niesamowity w smaku i zdecydowanie mój faworyt.
Na zdjęciu poniżej nie ma co prawda ogórka (bo robiąc tę fotkę jeszcze nie wpadłam na pomysł, by go dodać do koktajlu), ale jednak ogórek w koktajlu się znalazl.

(na 2 duże szklanki):
* 1 dojrzałe avocado
* pół długiego ogórka sałatkowego
* 2 limetki
* 1 łyżka cukru
* ok. 250 ml maślanki lub naturalanego jogurtu

Limetki wyszorować pod gorącą wodą. Z połowy jednej zetrzeć skórkę. Skórkę tę drobniutko posiekać ostrym nożem. Avocado przekroić na pół, wybrać z niego miąższ (najlepiej za pomocą łyżeczki) i zalać go od razu sokiem wyciśniętym z obu limetek. Ogórka umyć i razem ze skórką pokroić w plasterki. Ogórka wrzucić do blendera i dobrze zmiksować. Następnie dodać avocado wraz z sokiem oraz skórką z limetki. Znowu zmiksować. Wreszcie dosypać cukier i dolać maślankę lub jogurt. Zmiksować ponownie i rozlać do szklaneczek.

 

Zielone smoothie – ananas z roszponką

Bardzo chciałabym was zachęcić do wypróbowania i pokochania zielonych smoothie. Ich główną zaletą jest duża zawartość chlorofilu.
Chlorofil wykazuje szeroki pozytywny wpływ na organizm ludzki:
– podobnie jak witaminy A, C, E ma działanie neutralizujące na wolne rodniki, które to uszkadzają zdrowe komórki,
– stymuluje układ odpornościowy,
– normalizuje ciśnienie krwi,
– redukuje nieprzyjemny zapach z ust, nieprzyjemny zapach ciała,
– oczyszcza krew oraz organizm z toksyn,
– zmniejsza ryzyko nowotworów dzięki swojemu działaniu antyoksydacyjnemy, antymutagennemu, indukcji apoptozy komórek nowotworowych,
– wykazuje działanie detoksykacyjne na wątrobę,
– wspomaga walkę z anemią,
– oczyszcza jelita,
– pomaga odmłodzić organizm i dodać ciału energii.

Podstawowy przepis na zielone smoothie jest bardzo prosty: owoce (80% dla początkujących, 60% dla już praktykujących ) + zielone liście + (opcjonalnie) woda.

Dzisiaj bardzo prosty przepis na przepyszny, pięknie zielony smoothie, który z pewnością was zachwyci.

SKŁADNIKI (na 4 szklanki):

* 1 ananas
* 5 – 6 pełnych garści roszponki
* 1 łyżka miodu
* woda

Obrać ananasa. Najlepiej robić to ostrym nożem, odcinając grubą skórkę i wycinając twardy środek. Ananasa pokroić na mniejsze kawałki.
Roszponkę umyć i wrzucić do blednera wraz z kawałkami ananasa.
Wszystko dobrze zmiksować.
Dodać miód (niekoniecznie) i dolać nieco wody, by nasze smoothie miało konsystencję gęstego puszystego nektaru. Gotowe.

Słoneczne smoothie

Mimo, że za oknem szaro i ponuro, to nieco słońca w szklance zawsze poprawić może humor i naładować nas pozytywną energią.
Zdjęcie nie jest najlepsze, bo robione przy marnym świetle porannej godziny (wstałam dziś przed 7-mą). Wszystkim życzę miłego dnia.

SKŁADNIKI (na 2 szklanki):

* 1 puszka mandarynek
* 2 banany

Mandarynki wraz z zalewą i banany zmiksować w blenderze. Od razu podawać. Pychota!

Ziołowy ogródek w szklance

Macie ochotę na coś… hmmmm… małokalorycznego i zdrowego?
Jeśli tak, to zapraszam na koktajl ziołowy. Ot, takie małe zielone co nieco na dobry dnia początek lub koniec.

SKŁADNIKI (na dwie szklaneczki):

* pół świeżego ogórka sałatkowego
* 1 łyżka posiekanego koperku
* 1 łyżka posiekanej pietruszki
* 1 łyżka posiekanego szczypiorku
* 1 łyżka posiekanego estragonu (lub szczypta suszonego)
* 1 mały ząbek czosnku
* 250 g maślanki lub kefiru
* 2 łyżki twarożku
* kilka kropli sosu worcester (niekoniecznie)
* sól, biały pieprz

Ogórka umyć i zetrzeć na tarce o grubych otworach razem ze skórką. Wrzucić do miksera. Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę i razem z ziołami również wrzucić do miksera. Wlać kefir, dodać twarożek i wszystko razem zmiksować.
Koktajl przyprawić solą, pieprzem i sosem worcester i rozlać do dwóch szklaneczek.

Smoothie jabłkowo – miętowe

Odkryłam dziś marokański sklep, w którym z wielką radochą zaopatrzyłam się w dwa pęczki świeżej mięty. To teraz zapewne będę was zamęczać przepisami z dodatkiem mięty. Na początek zielone dzieło, które budzi we mnie nadzieję, iż zima się wnet skończy i przyjdzie tak upragniona już chyba przez wszystkich wiosna. Dziś widziałam na niebie klucz lecących ptakńw. Wyglądał jak klucz żurawi lub gęsi. I pomyślałam, że skoro wracają, to niechybny znak, że idzie wiosna. I żeby ją wam bardziej przybliżyć proponuję coś orzeźwiającego. Tylko nie wiem skąd wytrzaśniecie teraz świeżą miętę – o ja wredna egoistka. No trudno. Przepis i tak wam napiszę.

SKŁADNIKI (na 2 szklaneczki):

* 4 zielone jabłka (np. Granny Smith)
* 2 żółte grejpfruty
* 1 limetka
* garść listków świeżej mięty
* 2 łyżeczki miodu
* pokruszony lód (niekoniecznie)

Wycisnąć sok z limetki i grejpfrutów.
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o drobnych otworkach. Zalać od razu sokiem z limetki i grejfrutów. Dodać umyte i posiekane na drobno listki mięty oraz miód. Wszystko razem zmiksować. Kto chce może dodać pokruszony lód, ale nie jest to konieczne.
Napełnić szklaneczki i się zachwycić orzeźwiającym smakiem.